Brać czy nie brać? Pakowanie się w podróż autostopem

Przygotowując się do pierwszych podróży autostopowych czytałem na innych blogach co warto brać, a czego nie brać w podróż. Uważam, że wiele osób zabiera ze sobą dużo niepotrzebnych przedmiotów. W tym artykule przeczytasz o tym czego lepiej nie brać w podróż autostopem. Pakowanie się w podróż autostopem wcale nie musi być trudne!

O tym co koniecznie musisz zabrać ze sobą w podróż autostopem przeczytasz tutaj, zaś w tym wpisie napiszę czego lepiej nie zabierać 🙂

4 złote równania

Pakując się trzeba pamiętać o 4 prostych równaniach:

dużo przedmiotów w plecaku = duży ciężar plecaka

ciężki plecak = ból pleców

dużo przedmiotów w plecaku = trudność w znalezieniu konkretnego przedmiotu

dużo przedmiotów w plecaku = długie pakowanie się w podróż autostopem

Naturalnym jest, że waga plecaka jest znacznie niższa gdy jeździmy latem niż zimą, ponieważ zabieramy znacznie mniej ubrań ze sobą, z drugiej strony w upale zabieramy znacznie więcej ciężkich butelek wody gdy trzymamy się autostrad i nie zjeżdżamy do miast, a nie chcemy płacić 10 zł za 0,5l wody na stacji benzynowej.

Zawsze śmieję się, gdy widzę niektórych podróżników w hostelu i jeden wielki armagedon w pokoju, gdy potrzebują z dobre 15 minut by znaleźć jakąś rzecz wywalając wszystko z plecaka, bo zwyczajnie ładują do niego masę rzeczy, których nie używają 🙂

Czytając artykuły niektórych podróżników dziwię się, że waga ich plecaka przekracza 20kg, a nawet 25kg. Przejście paru kilometrów na wylotówkę z takim obciążeniem to istne samobójstwo! Drogi Podróżniku, ale plecy to Ty szanuj! 🙂

Pakując się w każdą kolejną podróż zauważyłem, iż biorę ze sobą mniej rzeczy ze sobą.

Poniżej przedstawiam listę przedmiotów, których raczej nie zabrałbym ze sobą w podróż autostopem z krótkim objaśnieniem dlaczego.

Niżej wymienione przedmioty na pewno często ujrzysz w niektórych artykułach lub w plecaku podróżników, którzy dopiero zaczynają swoje wojaże. Lista jest oczywiście w kolejności przypadkowej.

Lista zbędnych przedmiotów w podróż autostopem

  1. Walizka – zdarzyło mi się spotkać osobiście osoby, które podróżowały autostopem i miały walizkę zamiast plecaka. I nie mówię tu osobach, które jechały nim tylko na lotnisko lub z niego wracały, ale osoby które jeździły stopem przynajmniej kilka dni za granicą. Po pierwsze, walizka waży więcej niż plecak. Po drugie, walizka jest strasznie nieporęczna, targanie jej w ulewie lub śnieżycy to jakieś nieporozumienie. Po trzecie, do walizki znacznie trudniej jest przytroczyć coś większego, ale lekkiego niż do plecaka.
  2. Saszetka z dokumentami zwana potocznie „nerką” – wskazuje potencjalnemu złodziejowi gdzie ma szukać jeśli ma zamiar nas okraść. Po drugie, jest to dodatkowy, zbędny ciężar.
  3. Metalowe sztućce – pełnią tę samą funkcję co plastikowe sztućce, jednak są o wiele cięższe.
  4. Kubek – jest bardzo ciężki, a nie chcesz chyba by Twoje plecy obraziły się na Ciebie, prawda? Napić się możesz z butelki. Jadąc z kierowcami ciężarówek, oni zawsze mają więcej kubków jeśli brzydzisz się pić z tej samej butelki.
  5. Scyzoryk – przez niego możesz mieć spore problemy przekraczając niektóre granice.
  6. Latarka – masz smartfona? Zapewne tak, więc prawdopodobnie posiadasz też latarkę w telefonie, która nie waży nic.
  7. Papierowy przewodnik – waży bardzo dużo, a całego na pewno i tak nie czytasz. Jeśli naprawdę nie zdążyłeś dowiedzieć się czegoś o miejscach które zamierzasz zwiedzić, porób parę zdjęć telefonem komórkowym i czytaj sobie z telefonu.
  8. Książki papierowe, wersja hardkorowa: w twardej okładce – spotykałem dziewczyny, które miały 2 lub 3 książki w twardej okładce jeżdżąc po Europie. Niektóre drobne dziewczyny noszą tak ciężkie plecaki, że ważą aż połowę tego co one same. Lepiej ograniczyć się do książek w formacie PDF w komórce jeśli nie możesz przeżyć bez czytania swoich ulubionych książek.
  9. Kłódka – technicznie jest to dość praktyczny przedmiot, bo ogranicza możliwość dostania się do wartościowych przedmiotów w naszym plecaku. Praktycznie, pod kątem psychologicznym, pokazuje potencjalnemu złodziejowi, że mamy coś drogiego we wnętrzu plecaka i bardzo się boimy utraty tego przedmiotu, dlatego używamy kłódki. Ponadto, w wielu hostelach kłódka jest darmowa gdy nocujemy w pokoju gdzie są szafki dla gości. Oczywiście kłódka też coś waży.
  10. Igła i nici – jak często pruje się wam plecak? Mi przydarzyło się to dopiero po ok. 3 latach naprawdę intensywnego podróżowania. Jeśli policzę ile razy odbyłem podróże przez ten okres czasu to byłoby tego strasznie dużo, co oznacza że setki razy miałbym coś, czego nie używałbym. Gdy pierwszy raz zaczął mi się pruć plecak w będąc w Anglii, wiedziałem że dziura która się stopniowo powiększała jeszcze wytrzyma parę dni, zaś następnego dnia leciałem do Maroka, więc wiedziałem, że naprawi się to dużo tańszym kosztem. Znalezienie krawca było bajecznie proste, pierwszy handlarz, który zobaczył dziurę w plecaku wiedział jak dać zarobić parę groszy koledze. Jak plecak zacznie Ci się poważnie pruć, to nie wiem czy wszystko samą nitką zaszyjesz tak od razu.
  11. Kuchenka turystyczna – pomaga mocno ograniczyć koszty wydane na jedzenie w bardzo drogich krajach, jednak największą jej wagą jest naprawdę bardzo dużo waga, a ponadto także spora objętość. Chyba nigdy się do niej nie przekonam. Może być jedynie przydatna w wyprawach do miejsc bardzo niecywilizowanych jak Syberia.
  12. Nierozchodzone buty – raz wyjeżdżając do Hamburga wygłupiłem się zakładając nowe buty, nigdy więcej. Odciski zostały na ładnych kilka dni…
  13. Milion leków jeśli nie chorujesz – nie zabieraj całej apteczki samochodowej i wszystkich tabletek, które masz w domu. Jak zaboli Ciebie głowa – pójdziesz do apteki i kupisz coś.
  14. Deska do krojenia – a może jeszcze chochlę do zupy i tarkę do ścierania marchewki? Nie, po prostu nie.
  15. Zapasowe sznurowadła – po co? To nie jest coś co się szybko zużywa.
  16. Termos – zbyt duża waga, chyba że jedziesz na Syberię zimą to na pewno warto zabrać.

Finalna waga plecaka

Waga mojego plecaka wynosi od 6-14 kg w zależności od pory roku, miejsca do którego się wybieram i cen w kraju w którym podróżuję. Podróżując dookoła świata po Azji bez problemu dawałem radę ograniczyć ciężar plecaka do 7kg, gdyż takie wagowe limity stawia Air Asia 🙂

Pakowanie się w podróż autostopem

Lotnisko w Hongkongu. Waga plecaka pod koniec podróży, z czego z dobre 3-4 kg stanowią pamiątki.

 

A jak u Was wygląda pakowanie się w podróż autostopem?

Ile waży Wasz plecak gdy wybieracie się w autostopową podróż:

a) na 5-7 dni

b) na 10-15 dni

c) dłuższą niż miesiąc?

Piszcie w komentarzach poniżej! 🙂

Przeczytaj też

2 thoughts on “Brać czy nie brać? Pakowanie się w podróż autostopem

  • Dziękuje Ci za te wpisy, bardzo praktyczne, a do tego innowacyjne (np. o czarnych skarpetkach ze względu na zdejmowanie butów w ciężarówkach) 🙂 W lipcu planuję 7/12 dniowy stop do Macedonii i kombinuje jak obniżyć wagę plecaka, teraz już wiem 🙂 Idealnie byloby koło 5/6 kilo, ale dojdzie pewnie jeszcze bukłak z wodą 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *